Hej.
Zimno, pochmurno, wiatr wieje, brrr. Rano poszłam do szkoły z Wicką i Sobisz, bo Oluni mojej kochanej się nie chciało wstawać na fize. Dostałam cztery 5,łohoho, ale za to razem z nimi 3. Wychowawcza była fajna.
"-Co Cię wkurza?
-Kamil x3"
hahhahahah, zrobiło mu się smutno i dobrze :D Nic mi się nie chce, a zdania się nie sklejają. Pewnie dlatego, że głowa mnie boli, No cóż, takie życie. Teraz tak sobie siedzę i myślę o niebieskich migdałach. Chciałam wyjść na dwór, ale oczywiście nie mogłam -.- Na środę muszę zrobić plakat pt. ,,godzina dla Ziemi". Jutro oczywiście niemiecki, jejka, jak ja nie lubię tego przedmiotu, a muszę się nauczyć, bo może zrobić kartkówkę! ;/ Także tego. Nie mam za bardzo weny.
środa, 14 marca 2012
Kolejny dzień. Kolejna notka. Kolejne godziny, które przeminęły. Ciągłe przemyślenia. Codzienność. Dlaczego nie może być jakiegoś urozmaicenia? Może przeżycie, którego nie zapomnimy? Ta rzeczywistość zaczyna się robić nudna. Trudno, takie życie.
Mam ochotę z kimś szczerze i otwarcie porozmawiać. Wygadałabym się z wszystkich moich problemów, ale przecież wszystkiego nie powiemy osobom, które znamy. Musi być to ktoś kogo nigdy na oczy nie widzieliśmy. Z drugiej strony nie mówimy sekretów nieznajomym. Zostawiamy to dla siebie. Potem o tym myślimy i nie możemy zapomnieć. Zadajemy sobie pytanie ,,dlaczego?". Dużo myślimy, a i tak nic nam to nie daje.
Poszłabym w miejsce, gdzie mogłabym o tym wszystkim zapomnieć. Gdzieś, gdzie będę myślała o swoim szczęściu, a nie o sprzecznościach losu. Mam taki swój mały kąt, którego nikomu nie pokazałam, lecz on skłania mnie do większych przemyśleń. Muszę się poważnie zastanowić, co robić dalej. Niby zależy, ale i tak tego nie chcemy. Starać się, czy chociaż spróbować zapomnieć. Trudna decyzja. Mam chaos w głowie.
Mogłabym tak pisać godzinami, ale niestety czas goni. Trzeba wziąć się do roboty. Kartkówka, czy sprawdzian na każdym kroku, poza tym w domu też kilka rzeczy do zrobienia. Damy radę! Muszę wymyślić sobie jakieś motto, które zmobilizuje mnie do pracy. Może : ,,Ucz się, bo nic w życiu nie osiągniesz"? Nie, to głupie. Później się nad tym zastanowię. Wczoraj się dowiedziałam, że idę
na konkurs z matematyki. Ja i konkurs? I to jeszcze z matematyki? O.o Plus jest taki, że nie idę na basen :D Chociaż coś. Ładnie proszę, niech jutro będzie dobrze. Amen.
Hej.
Mam Cię dość, rozumiesz?! Nie, nie chce z Tobą chodzić! Nie chce wychodzić na spacerki! Nie chcę miec z Tobą nic wspólnego! Na początku było fajnie, a teraz? Zmieniłeś się i to bardzo. Lubiłam Cię, choć nie miałam większych planów. Spoko kolega zamienił się w wkurzającego frajera. Dlaczego? Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Pomóż mi rozgryźć tą zagadkę. Teraz się lepiej do mnie nie odzywaj i tak Cię zignoruje. Spróbuj się zmienić, może wtedy pogadamy.
Od kilku dni myślałyśmy o tym.Pogoda wprost dopisała, a my szczęśliwe, że się udało. Sesja wyszła znakomicie. Poszłyśmy na punkt widokowy niedaleko mojego domu. Oczywiście co to za sesja bez psa. Kaja również poszła z nami. ;) Dziękuję wam dziewczyny za mile spędzone popołudnie. ;* Fotki będę dodawała z każdą nową notką.
Linkin Park -Breaking The Habit