Hey!
No to kolejny dzień w szkole zaliczony. Lekcje rozpoczęłam o 9:40, a skończyłam o 13:20. Miałam kartkówkę z matematyki, która poszła mi znakomicie. Oczywiście każdy nauczyciel musiał dużo zadać. Czy oni nie wiedzą, że mam też inne przedmioty? A jak do tego dojdzie nauka na sprawdziany i kartkówki? Nie będę miała żadnego czasu dla siebie.
Kolejne zdjęcie z serii różowe końcówki, ale tym razem z Olą. <3 Link do jej bloga. Zajrzyjcie.
Nasza sesja zdjęciowa znowu nie wypaliła, bo Olę złapało przeziębienie i dziś nie szła do szkoły. Także czekam do piątku. Bye!
Nasza sesja zdjęciowa znowu nie wypaliła, bo Olę złapało przeziębienie i dziś nie szła do szkoły. Także czekam do piątku. Bye!